07 Lis

OpenGL - początek przygody

Dzisiaj wróciwszy ze szkoły wcześniej niż się tego spodziewałem postanowiłem zmobilizować się i w końcu zacząć naukę OGL. Przejrzałem polecane mi kursy i tutoriale i wybrałem chyba najlepszy http://nehe.gamedev.net. Po przerobieniu 5 lekcji wiem, że już coś potrafię zrobić. Jest tylko mały szkopuł, ponieważ okienka autor tworzy przy pomocy czystego WinAPI, natomiast ja bym wolał jakąś przenośną metodę (żeby nie marnować jednej z głównych zalet OGL) np. SDL. Wydaje mi się jednak, że nie napotkam większych trudności i przykłady z następnych lekcji będę mógł skompilować i uruchomić także pod moim Linuksem.

Komentarze

  1. 07 Lis 2007 | #

    Spróbuj zacząć naukę od Redbooka (http://www.opengl.org/documentation/red_book/), a nie NeHe; książka ta to świetne wprowadzenie do API, szczególnie, że kod w niej opiera się na przenośnym GLUT, fakt przestarzałym nieco, ale przecież uczysz się OpenGL, a nie GLUTa. Zresztą można od razu kodować z wykorzystaniem SDL.

    Nie żebym negował wartość kursu NeHe, jest on znakomity (konkretne przykłady), ale jeśli chodzi o podstawy to zdecydowanie lepsze zdanie mam o Czerwonej Książce.
    Oczywiście to tylko moje zdanie :)

  2. 11 Lis 2007 | #

    Zobaczyłem książkę, do której link podałeś, ale jednak zostanę przy NeHe. Forma tego kursu bardziej mi odpowiada, choć nie wykluczam, że później przeczytam też książkę, żeby uzupełnić braki w kursie :)

Napisz komentarz