[Linux - Debian]Słynny już problem z nowym kernelem
Jak już pisałem wcześniej od niedawna mam zainstalowanego Debiana. System bardzo mi się spodobał, nie miałem żadnych problemów z konfiguracją i instalacją dodatkowego oprogramowania. Szczerze mówiąc zdziwiłbym się gdyby było inaczej, gdyż do sprawnego funkcjonowania nie potrzeba mi więcej niż edytor tekstu, komunikator, odtwarzacz muzyki, klient ftp i konsola :)
Problem pojawił się, kiedy zapragnąłem uaktualnić swoje "jajko" do najnowszej wersji. Otóż okazuje się, że w nowym kernelu zmieniono podejście do dysków (czy coś koło tego - nie znam się na tym zbytnio) i przez to dyski zmieniają swoje oznaczenia z hdx* na sdx*. Nie byłby to problem, gdyby wszystko działało jak należy. Próbowałem już kilka razy ustawiać /etc/fstab i /boot/grub/menu.lst, ale za każdym razem podczas uruchamiania systemu z nowym jądrem system staje na: "Waiting for root file system...". Po około 6-7 minutach czekania pokazuje się komunikat podobny do tego (skopiowany od użytkownika z podobnym problemem):
Waiting for root file system... ...
Done.
Check root=bootrarg cat /proc/cmdline
or missing modules, devices: cat /proc/modules ls /dev
ALERT! /dev/sdc2 does not exist. Dropping to a shell!
BusyBox v1.1.3 (Debian 1:1.1.3-4) Built-in shell (ahs)
Enter 'help' for a list of built-in commands.
/bin/sh: can't access tty; job control turned off
(initframs) [i tutaj konsolka jakaś dziwna]
Oczywiście kiedy w konsoli wylistuję sobie zawartość /dev to bez problemu znajduje /dev/sdc2 i wszystkie inne partycje. Jeśli ktoś zna rozwiązanie tego problemu bardzo proszę o pomoc.
17 komentarzy